Weź sprawy w swoje ręce

Zmiany w życiu przeważnie wiążą się dla nas z jakimś wysiłkiem. Czasem jest on mniejszy, często spory. Jest to jeden z powodów, dla których nawet kiedy jesteśmy bardzo zmotywowani, przerywamy nowe postanowienia i wracamy do starych przyzwyczajeń.

Często punktem zwrotnym skłaniającym do zmian jest trudne doświadczenie. Moment, w którym przewartościowujemy swoje życie. Czasem takim momentem jest choroba. Niekoniecznie poważna. Ważne, że jest punktem skłaniającym do refleksji.

Czy zastanawiałaś się, co ciało poprzez chorobę chce Ci powiedzieć? Zwróciłaś uwagę na to, jakie emocje towarzyszyły Ci przed pojawieniem się choroby? Jakie myśli masz codziennie, jakie niewspierające przekonania na temat osób i sytuacji w sobie pielęgnujesz? Jaki tryb życia prowadzisz? Bardzo wygodnie jest zrzucić winę na czynniki zewnętrzne – wirusy, bakterie, geny……. Dużo trudniej przyjrzeć się swojemu wnętrzu. Myślom, nawykom, przekonaniom, zgodzie lub niezgodzie na sytuacje dziejące się wokół nas.

Czy masz odwagę coś zmienić? Zostać twórczynią swojego życia zamiast ofiarą czynników zewnętrznych?

Zmiany bywają trudne. Warto jednak zacząć choćby od małej rzeczy.

Weź sprawy w swoje ręce!